Firmowy samolot – własny czy wynajęty?

    Firmowy samolot – własny czy wynajęty?

    1437
    PODZIEL SIĘ
    Czy firmie opłaca się mieć własny samolot?
    Wnętrze podniebnej limuzyny

    Wydatki na wyjazdy służbowe ostatnimi laty rosną. Po kryzysie, który zmusił wiele firm do poczynienia cięć na tym polu, przyszedł czas na odrodzenie się rynku podróży służbowych. Stawia się nie tyle na obniżenie kosztów, ile na ich optymalizację, a w przypadku prezesów spółek czy kadry menadżerskiej istotne są przede wszystkim maksymalna mobilność i możliwość dotarcia do nowych kontrahentów w każdej chwili.

    Z najnowszego raportu Global Association Business Travel wynika, że mija najtrudniejszy czas dla podróży służbowych. Kryzys wiązał się z koniecznością cięć budżetowych – w tym w sektorze wydatków na wyjazdy. W związku z tym wiele firm albo ograniczało podróże, gdyż skupiały one uwagę raczej na restrukturyzacji niż rozwoju i poszukiwaniu nowych partnerów biznesowych, albo też starało się jak najbardziej obniżyć koszty wyjazdów. Obecnie ta tendencja ulega zmianie.

    Loty dla biznesu coraz bardziej potrzebne

    Ze wspomnianego raportu wynika, że globalne wydatki na podróże biznesowe wzrosną w tym roku o 6,9%. W Polsce zwiększenie środków na wyjazdy służbowe obserwuje się już od zeszłego roku. Wzrost gospodarczy w USA napędza rynek podróży na całym świecie, gdyż inwestorzy amerykańscy szukają coraz to nowych partnerów biznesowych – również w Europie. Ta zwiększona mobilność nie omija Polski. Kształt rynku podróży służbowych uległ zmianie. Pojawiły się m.in. nowe rodzaje klas na pokładach samolotów rejsowych (np. Economy Plus, czyli forma pośrednia między klasą ekonomiczną a biznesową). Szukając nowych zagranicznych kontaktów, przedsiębiorcy europejscy, w tym polscy, coraz bardziej zaczęli natomiast cenić pełną elastyczność, jeśli chodzi o podróżowanie. Loty dla biznesu oferowane przez prywatnych przewoźników umożliwiają bowiem dotarcie do partnerów biznesowych na terenie całej Europy w dowolnym czasie. Nie traci się czasu ze względu na niedogodność połączeń rejsowych (ich terminów bądź odległości od lotnisk, z których są realizowane). Jeśli miasto-siedziba firmy posiada lotnisko, choćby i małe, będzie ono wystarczające dla prywatnego samolotu, który dotransportuje zarząd firmy do dowolnego portu lotniczego w Europie czy nawet poza nią.

    Samoloty biznesowe w dużych firmach – własność czy czarter?

    Można zastanowić się, czy najwygodniejszym rozwiązaniem nie byłoby posiadanie samolotu na własność – własne maszyny mają zamożni biznesmeni, politycy i celebryci. W zależności od oczekiwań odnośnie osiągów samolotu (prędkości, zasięgu), jego wielkości i komfortu lotu, wybierają awionetki, małe samoloty śmigłowe albo większe i droższe samoloty odrzutowe. Koszt zakupu maszyny to kwota od 100 tys zł do kilkunastu milionów w przypadku odrzutowców. Do tej sumy należy jednak doliczyć koszty paliwa, ubezpieczenia, hangarowania i ciągłego utrzymania w nienagannym stanie technicznym, w tym przeglądów i serwisu. Posiadanie samolotu z załogą to jeszcze większy koszt. Aby samodzielnie prowadzić maszynę, trzeba oczywiście wyrobić licencję i utrzymywać ją aktywną, czyli wykonać określoną liczbę lotów, a raczej „wylatać” określoną liczbę godzin. W przeciwnym razie opłacenie pilota jest niezbędne. Jeśli latamy mniej niż 250 godzin rocznie, własny samolot zwyczajnie się nie opłaca.

    Coraz popularniejszym rozwiązaniem są loty prywatne wyczarterowanymi samolotami. Firma nie musi się wówczas troszczyć o regularne opłaty – rezerwuje po prostu lot i opłaca go tak, jak lot u przewoźnika rejsowego. Przygotowanie do takiego lotu trwa jedynie ok. trzech godzin, więc czarter nie różni się zbytnio od posiadania maszyny na własność. Cena przelotu jest porównywalna z cenami lotów w klasie biznesowej. Wiele zależy też od tego, ilu pasażerów będzie na pokładzie. Ponieważ opłata liczona jest za cały samolot, nie od osoby, podróż kadry składającej się z kilku osób może nawet opłacić się bardziej niż lot klasą biznesową. Warto zaznaczyć, że im większy samolot, tym droższe będzie paliwo oraz wyższa pensja pilota, a więc i cena za wynajem wówczas wzrośnie.

    Transport lotniczy – rozwiązanie dla prężnych biznesmenów

    Kryzys gospodarczy odbił się znacząco na wydatkach ponoszonych na podróże służbowe w wielu firmach. Paradoksalnie nie wpłynął on jednak negatywnie na rozwój prywatnego transportu lotniczego. Travel management w dużych firmach wie bowiem, że optymalizacja kosztów podróży służbowych to nie wyszukiwanie najtańszych możliwych połączeń, ale szersza analiza wszelkich wydatków ponoszonych na podróż oraz zysków, jakie może odnieść mobilny, szybko przemieszczający się przedstawiciel firmy w porównaniu do managera, który dociera na miejsce spotkania, wykorzystując z pozoru tanie loty przesiadkowe i opłacając noclegi w hotelach, gdy przykładowo doleci na miejsce w nocy. W tym czasie osoba dysponująca wyczarterowanym samolotem prywatnym może odbyć nie jedno, lecz np. dwa spotkania biznesowe jednego dnia – i to w dwóch różnych państwach.