Taksówka powietrzna – sposób na weekend narciarski w Alpach

    Taksówka powietrzna – sposób na weekend narciarski w Alpach

    1375
    PODZIEL SIĘ
    Taksówka powietrzna
    Park snowboardowy w Laax

    Alpy francuskie, austriacki Tyrol czy może włoskie Dolomity? Każdy z tych regionów ma swoje niezaprzeczalne atuty, ale dla wielu Szwajcaria nie ma sobie równych. Miłośnicy nart i snowboardu mogą tu korzystać z fantastycznych warunków w 22 regionach narciarskich i ponad 200 ośrodkach. W niektórych miejscach sezon na sporty zimowe trwa cały rok!

    Na miejscu w kilka godzin?

    Szwajcaria dysponuje kilkunastoma lotniskami, te najbardziej znane to Zurych, Genewa, Bazylea, Lugano, Lozanna i Berno. Najbardziej znane oznacza też – najbardziej zatłoczone i oddalone od najciekawszych ośrodków o kilka godzin jazdy górskimi trasami. Jeśli zatem macie niewiele czasu, np. weekend i marzą wam się alpejskie stoki, możecie… wziąć taksówkę! Nie, nie zwykłą taksówkę, taksówkę powietrzną. Dzięki temu będziecie niezależni od rozkładu lotów, ominie was czekanie w długich kolejkach na odprawę, wejście na pokład i odbiór bagażu. W ciągu 3-4 godzin będziecie na miejscu. Na świecie funkcjonuje wiele firm typu air taxi, coraz lepiej wygląda ich dostępność w Polsce. Jak to działa?

    Taksówka powietrzna to kilkuosobowy samolot o tzw. małym zasięgu. W praktyce oznacza to możliwość przewiezienia 5-6 osób w dowolne miejsce w Europie w kilka godzin – to idealne rozwiązanie na wyjazdy biznesowe i krótkie wypady na narty dla tych, którzy chcą spędzić weekend na szwajcarskich trasach. Koszt takiego wyjazdu zależy od miejsca wylotu, wyboru lotniska docelowego oraz liczby pasażerów. Kalkulator cen znaleźć można na http://smart-jet.pl/.

    Teraz pozostaje wybrać, dokąd chcemy lecieć. Nie jest to łatwy wybór, w Szwajcarii znajdziemy 22 regiony i ponad 200 mniejszych i większych miejscowości z bardzo dobrą infrastrukturą. Jeśli zastanawiacie się, który wybrać, podpowiadamy kilka rozwiązań.

    Villars dobre na początek

    Początkujący narciarze lubią łagodne długie stoki Villars. Położone na słonecznym stoku na wysokości 1150 m npm z widokiem na dolinę Renu i Portes du Solei, Villars jest świetnym miejscem na rozpoczęcie przygody ze sportami zimowymi. Funkcjonuje tu wiele szkół narciarskich, w których w miłej atmosferze i przepięknej alpejskiej scenerii można skorzystać z wiedzy instruktorów, mówiących po angielsku, niemiecku i francusku. Gdy już opanujecie podstawy, możecie skorzystać ze 100 km tras, z których aż 37% to trasy niebieskie, a kolejne 53% to średniej trudności trasy czerwone. 34 wyciągi i kolejki pozwolą wam cieszyć się do woli urokami Villars. W ciągu niespełna godziny dojedziemy tu z lotniska w Sion.

    Jedna z wielu szkółek narciarskich w Villars
    Jedna z wielu szkółek narciarskich w Villars

    Impreza z widokiem na Matternhorn

    Matternhorn przyciąga co roku narciarzy spragnionych majestatycznych widoków
    Matternhorn przyciąga co roku narciarzy spragnionych majestatycznych widoków

    Kto chce podziwiać widoki, powinien wybrać się do Zermatt, gdzie śnieg leży przez 365 dni w roku. Miejscowość położona jest na wysokości 1620 m npm i można do niej dojechać wyłącznie pojazdem elektrycznym, jest więc rejonem wolnym od spalin. W regionie znajduje się 35 wyciągów i 200 km tras, z których większość to trasy czerwone i czarne, a jedynie 16% to trasy niebieskie, czyli łatwe. Oprócz wiecznego śniegu na stokach Zermatt oferuje mnóstwo atrakcji i rozrywek: w miasteczku działa wiele barów i restauracji, część z nich wysoko w górach (najwyższy punkt zjazdowy leży na wysokości 3820 m npm), a część z przepięknym widokiem na zjawiskowy Matternhorn. To idealne miejsce dla zimowych imprezowiczów, jest równie popularne jak region Verbier, tętniący życiem na stokach i w dyskotekach. Tylko 77 km dzieli Zermatt od lotniska w Sion, do Verbier jest jeszcze bliżej: 53 km.

    Jak snowboard, to w Laax

    Snowboardziści kochają region Laax, rozbudowany w ostatnich latach w rejonie wiosek Flims, Laax i nieco mniejszej Falery. Najważniejszy w okolicy jest kompleks czterech parków snowboardowych położonych na masywie Crap Sogn Gion, które ofetują w sumie 60 atrakcji, takich jak raile i pudła, 15 hopek i dwa halfpipe’y , w tym jeden, obecnie już największy w całych Alpach, zostanie jeszcze rozbudowany do 200 metrów na potrzeby Igrzysk Olimpijskich w 2014/2015. Resort oferuje także pierwszy w Europie ośrodek freestylowy w budynku i Akademię Freestyle’u. W rejonie można skorzystać z 235 km tras, należy jednak uważać na nasłonecznionych stokach, gdzie warunki snowboardowe mogą być zróżnicowane, szczególnie pod koniec sezonu. W odległości 90 km znajduje się lotnisko Engadin.

    Park snowboardowy w Laax
    Park snowboardowy w Laax

    Niezależnie od tego czy wybierzecie naukę jazdy, zimową imprezę z przyjaciółmi, podziwianie pięknych widoków czy snowboardowe szaleństwo, w każdym z regionów znajdziecie bogatą ofertę noclegową, na miejscu łatwo też wypożyczyć sprzęt i zaopatrzyć się w skipass, dzięki któremu można bez przeszkód korzystać z kolejek i wyciągów w okolicy.

    Zamów air taxi korzystając z wyszukiwarki lotów – tutaj